68 wpisów.
Spędziliśmy wspaniałe 10 dni, właśnie wróciliśmy i już planujemy powrót w to miejsce.
Byliśmy tam w zeszłym roku i znów jedziemy w to samo miejsce. Domki są wspaniale przygotowane do zamieszkania,wygodne i przytulne. A Bieszczady dookoła to po prostu magia.
Cudowne miejsce.Magiczne./n/rZ egoistycznego punktu widzenia nie powinnam go nikomu polecać. Najchętniej zarezerwowałabym obydwa domki dla siebie i bliskich na kilkanaście najbliższych sezonów. Byliśmy już dwukrotnie a w najbliższym czasie planujemy spędzić tu ponad dwa tygodnie.Gdzie chciałabym przyjechać znów za rok w wakacje a wcześniej na weekendy jesienią i wiosną??/n/rOczywiście do Domków w Smereku./n/rCzekają tam na nas bieszczadzkie anioły...
Byliśmy rodzinnie już dwa razy w Smereku. Cudowne miejsce do wypoczynku. Cisza, fantastyczne widoki, przepiękne góry!!! W domkach absolutnie niczego nie brakuje. Bardzo wysoki standard. Okolica cicha i spokojna, z dala od głównej drogi. Bardzo nam się podobało i na pewno jeszcze nie raz wrócimy.
W domkach spędziliśmy długi weekend czerwcowy.Domki fajne, ale najlepsze jest miejsce, z pięknymi widokami na Połoniny i nie tylko.Cisza spokój i do najbliższych domów faktycznie około 200m./n/rJeżeli ktoś lubi takie klimaty i samotne ognisko na terenie posesji to serdecznie polecam.
domki ładnie utrzymane z dobrym wyposażeniem, piękna spokojna i cicha okolica, dobre miejsce do wypadów na szlaki, bezproblemowy kontakt z właścicielami nic tylko polecać!!!
Spędziliśmy długi weekend majowy w tym roku w domku 2. Smerek to idealne miejsce na odpoczynek i wypad na szlaki bieszczadzkie. Domki są cudownie położone z widokiem dającym ukojenie i natchnienie do wyprawy. W domkach niczego nie brakuje i można się poczuć jak u siebie! Śniadanie na słonecznej werandzie a kolacja przy ognisku. Czysto i schludnie - łazienka nowa - wszystko działa sprawnie./n/rPolecam dla rodzin z dziećmi./n/r/n/rMarcin
Byliśmy jesienią - miejsce spokojne, piękny widok, domki ładnie utrzymane./n/r/n/rNaszym psom też się podobało./n/r/n/rSzkoda tylko, że Bieszczady już się "ucywilizowały" w znacznym stopniu i niekoniecznie w pozytywnym sensie.